Mondo Duplantis
Najwybitniejszy tyczkarz epoki, w szczycie kariery.
Przyjdź wcześniej. Od 15:02 zaczyna się seria, w której szkoda będzie patrzeć w telefon.
Moje TOP 7
Najwybitniejszy tyczkarz epoki, w szczycie kariery.
20 lat i rekord świata. Zapamiętaj to nazwisko.
Pojedynek dwóch historycznych płotkarzy.
Nie goni świat. Jest jego częścią.
Obserwuj, jak zarządza biegiem.
Pierwsze 30 metrów może należeć do niej.
Konkurs pełen światowej klasy.
Cały mityng
Dwa konkursy naraz. W konkurencjach technicznych można spokojnie wejść w rytm mityngu.
Na co patrzeć?Patrz na prędkość obrotów. Katzberg wygląda przy tym wręcz nierealnie.
Największe nazwiska europejskiej i amerykańskiej kuli.
Na co patrzeć?Nie patrz tylko na rękę. Wszystko zaczyna się od nóg i bioder.
400 m przez płotki, ale z rowerem BMX po jednej stronie.
Na co patrzeć?Po prostu patrz na Dawida Godźka. To widowisko, nie kalkulacja.
Światowa ekstraklasa, z Marią Żodzik w realnej walce o czołowe miejsca.
Na co patrzeć?Liczy się nie tylko wysokość. Pierwsza próba i liczba zrzutek mogą rozstrzygnąć konkurs.
Pia Skrzyszowska w stawce, w której naprawdę może wygrać.
Na co patrzeć?Pierwsze trzy płotki. Błąd na początku jest tu niemal nie do odrobienia.
Nietypowy, efektowny sprint: praktycznie bez momentu odpoczynku.
Na co patrzeć?To prawie jeden ciągły sprint, a nie skrócone 400 metrów.
Kubańska dynamika i mistrzyni olimpijska z Dominiki.
Na co patrzeć?Szukaj utrzymania prędkości w trzech fazach: hop, step, jump.
Mondo Duplantis, Karalis i Marschall. Konkurs może zmienić się w polowanie na rekord.
Na co patrzeć?Duplantis może wejść bardzo późno. Jeśli szybko wygra, nie wychodź ze stadionu.
Eliminacje warto oglądać: tu od razu widać, kto ma zapas przed finałem.
Na co patrzeć?Kto odpuści ostatnie 10–15 metrów, nadal kontrolując bieg?
Warholm kontra dos Santos. Dwa całkowicie różne style, ten sam poziom absolutny.
Na co patrzeć?Warholm atakuje, dos Santos płynie. Jeśli po 300 m będą blisko, ostatnia prosta będzie wielka.
Natalia Bukowiecka naprzeciw Paulino, Jæger i Naser. Jedna z trzech najlepszych konkurencji dnia.
Na co patrzeć?Ostatnie 100 m Natalii. Tu najlepiej widać brutalność czterystu metrów.
El Bakkali i młody Serem. Duża szansa na pokaz techniki na rowie z wodą.
Na co patrzeć?Elita niemal nie traci rytmu na wodzie. Tam najłatwiej zobaczyć różnicę klas.
Szymański obok 20-letniego rekordzisty świata. Te 13 sekund zniknie błyskawicznie.
Na co patrzeć?U najlepszych nie widać oddzielnych skoków, tylko jeden rytm: trzy kroki i płotek.
Długi bieg, którego prawdziwe ściganie może zacząć się dopiero na końcu.
Na co patrzeć?Nie przejmuj się spokojnym początkiem. Ostatnie 1000–1600 m potrafi zmienić wszystko.
Rekordzista świata, mistrzowie świata i mistrz olimpijski w jednym kole.
Na co patrzeć?Najciekawsze zaczyna się od nóg i bioder. Ramię jest końcem całego łańcucha.
Klaudia Kazimierska i Weronika Lizakowska mogą pobiec po rekord Polski.
Na co patrzeć?Spójrz na zegar po 800 i 1200 m. Szybkie tempo i główna grupa oznaczają szansę na rekord.
Młode talenty, świetni czterystumetrowcy i fenomenalny płotkarz bez płotków.
Na co patrzeć?Nie oceniaj kolejności na przeciwległej prostej. Dopiero ostatnia prosta pokazuje prawdę.
Ingebrigtsen, Hocker i Nader. Stadion Śląski znowu może dostać bieg do historii.
Na co patrzeć?Patrz na ustawienie Jakoba. Jeśli Hocker będzie mu siedział na plecach 200 m przed metą, zacznie się finał.
Swoboda z mistrzyniami olimpijską i świata. Stawka godna finału mistrzostw świata.
Na co patrzeć?Pierwsze 30 metrów Ewy. Może wystrzelić na prowadzenie, zanim rywalki się rozpędzą.
Ta strona to fanowska ściąga dla tych, którzy siedzą dziś z nami na stadionie i chcą trochę lepiej wiedzieć, na kogo patrzą. Nie jest to oficjalny przewodnik zawodów ani materiał organizatora - po prostu zrobiłem go dla siebie i pomyślałem, że może przydać się też innym.
Strona powstała szybko, bezinteresownie i z pomocą AI, więc mimo sprawdzania mogły wkraść się błędy w opisach, wynikach, nazwiskach albo doborze zdjęć. Jeśli coś się nie zgadza, potraktujcie to jak stadionową ściągę od kolegi z sąsiedniego krzesełka, a nie encyklopedię lekkoatletyki.
Zero reklamy, zero współpracy, zero ukrytego interesu. Po prostu lubię wiedzieć, co oglądam!
Tomasz